Eduard Kiewning

Mimo, że Eduard Kiewning nie był tak mocno związany ze Szczecinem jak np. Dreblow, Stoltenburg, Zunkel czy Moellendorf i Bachmann, jednak należy on do zaledwie kilku fotografów (jak Julius Braatz czy Albert Meyer) działających w Szczecinie, którzy przeszli do historii fotografii z racji swoich dokonań, nie związanych już jednak z naszym miastem.

Eduard Kiewning urodził około 1844 roku. Dokładna data i miejsce  nie są znane, brak także informacji na temat edukacji, czy jego życia prywatnego.


Pierwszy zakład fotograficzny otworzył w roku 1868 w Greifswaldzie przy Langefuhrstrasse 20. Odkupił atelier od E. Kruse, razem z całym wyposażeniem.

Plan Greifswaldu z późnych lat 80-tych XIX wieku. Czerwoną kropką zaznaczony jest środek Langefuhrstrasse. Poniżej fragment przedstawiający tylko Langefuhrstrasse. Gdzie dokładnie był numer 20 nie potrafię ustalić.

W spadku po Kruse odziedziczył także kartoniki z nadrukiem na froncie i rewersie oraz tylko na rewersie. Wykonał stempelek ze swoim nazwiskiem i odbijal go w kolorze zielonym nad nazwiskiem poprzedniego właściciela. Na niektórych egzemplarzach znanych mi zdjęć z tego okresu, skreślał stare nazwisko, na innych tego nie robił.

Gdy skończyły się kartoniki po poprzedniku, sam przycinał tekturki lub kupował typowe, „bezimienne” a na rewersie odbijał owalny stempelek z nazwiskiem i adresem.

Następne wzory kartoników, używanych przez Kiewninga. W tym czsie, zaczęto wykorzystywać rewersy do prezentowania informacji reklamujących zakład.

Odręczna adnotacja przedstawiająca prawdopodobnie datę wykonania zdjęcia. Powstało więc przed 1-szym lipca 1869 roku.

Pierwszy kartonik E. Kiewninga, wykonany w drukarni. Na froncie nazwisko i miejscowość. Brak dokładnego adresu. Rewers jest pusty.

Około roku 1870 Kiewning rozszerzył swoją działalność na Wolgast (polska nazwa, Wołogoszcz). Prawdopodobnie miał pracownika, który robił zdjęcia w "Gesellschaftsgarten".

Najstarsze zdjęcie w mojej kolekcji z okresu gdy Kiewning miał dwa zakłady. Nie ma tu dokładnych adresów, są tylko nazwy miejscowości na froncie. Na rewersie informacja: „Ehepaar Sohlaak, Großeltern von Heinz Glemann”

Na tym zdjęciu  E. Kiewning reklamuje na rewersie, że oprócz fotografii studyjnej wykonuje reprodukcje, zdjęcia stereoskopowe (trójwymiarowe) oraz pejzaże. Ręczna adnotacja: „Wilhelm + Hermann ..............".

To następna, „rozwojowa” wersja poprzedniego kartonika. Kiewning dodatkowo rozszerzył ofertę o wydawnictwa artystyczne.

Całkowita zmiana strony graficznej kartonika. Na rewersie ciekawa oferta. Kiewning poleca powiększenia do naturalnej wielkości, akwarele i retusz farbami olejnymi.

Inna wersja tekturki. Podobna do poprzedniej szata graficzna, lecz uboższa w informacje. W dalszym ciągu Kiewning działa w dwóch miejscowościach.

W 1873 Eduard Kiewning miał już trzy zakłady fotograficzne w różnych miastach. Jeden w Greiswald przy Langefuhr Strasse 25, drugi w Wolgast w Gesellschaftsgarten a trzeci w Demmin obok Herrn Pehl. Musiało to być  bardzo znane miejsce, skoro Kiewning użył go jako punktu orientacyjnego.

W 1873 w Wiedniu, odbyła się siódma Wystawa Światowa, prezentująca dorobek kulturalny, naukowy i techniczny krajów i narodów świata. Nie było chyba dziedziny, kóra nie byłaby reprezentowana na tej wystawie. Fotografia, jako młoda, rozwijająca się dziedzina sztuki i techniki była reprezentowana przez kilkuset fotografów z wielu krajów. Jakakolwiek nagroda na tej rangi wystawie była bardzo ceniona, pomagała bowiem w dalszym prowadzeniu działalności.

Eduard Kiewning został wyróżniony na tej wystawie Dyplomem Uznania (Anerkennungs-Diplom, najniższe wyróżnienie w siedmiostopniowym systemie nagród), za dokonania w dziedzinie fotografii studyjnej i fotografowania wnętrz.

Na rycinie, ogólny widok terenów „Wystawy Światowej” w Wiedniu (na pierwszym planie).

Tuż po wystawie, Eduard Kiewning zaprzestał działalności w Wolgast i Demmin. Następnie prawdopodobnie wiosną 1874, sprzedał także swój największy i najważniejszy zakład w Greifswaldzie. Kupił go od niego, Fr. Tackmann. Można przypuszczać, że wcześniejsze pozbycie się zakładów w Wolgast i Demmin było już przygotowaniem do przeprowadzki do Szczecina.


Główne wejście do centralnego pawilonu.

Zdjęcie to wykonano już po Wystawie Światowej w Wiedniu w 1873 roku i znajdują się na nim reprodukcje obu stron medalu oraz informacja że zdobył go za osiągnięcia w fotografowaniu wnętrz i fotografii studyjnej. Oprócz tego na rewersie znajduje się napis: „Otto Lautensach 1874, als Greifswalder ...........”.


„FRANZ JOSEPH I. KAISER V. OESTERREICH KOENIG V. BOECHMEN ETC. APOST. KOENIG V. UNGARN.”

„WELTAUSSTELLUNG, WIEN 1873, ANERKENNUNGS DIPLOM."


Eduard Kiewning z Greifswaldu, Nöhring z Lubeki i Koppmann z Hamburga, są wymienieni na str. 465 w opublikowanej w 1875 roku w Lipsku, bogato ilustrowanej książce: „Kunst und Kunstgewerbe auf der Wiener Weltausstellung 1873” („Sztuka i rzemioslo na Światowej Wystawie w Wiedniu w 1873 roku”). W prezentowanym fragmencie, wyjaśniono, że ta trójka niemieckich fotografów ma szczególne osiągnięcia w uzyskiwaniu wysokiej jakości technicznej wykonywanych zdjęć.

Eduard Kiewning działalność w Szczecinie rozpoczął prawdopodobnie latem 1874, przy Paradeplatz 17. Była to przejściowa, tymczasowa lokalizacja w gotowym do użytku atelier, do czasu urządzenia pracowni w lokalu przy dzisiejszej ulicy Staromłyńskiej.

Prawdopodobnie ostatni wzór kartonika stosowany przez Kiewninga w Greifswaldzie.

Zdjęcie potwierdzające zmianę właściciela zakładu fotograficznego w Greifswaldzie przy Langefuhrstrasse 25. Następcą Eduarda Kiewninga został Fr. Tackmann.

W Adressbuchu z 1875 E. Kiewning występuje pod adresem: Louisenstrasse 13. Biorąc pod uwagę, że do druku materiał oddawano jesienią roku poprzedzającego czyli w tym momencie miał to miejsce „zaklepane” i przygotowywał je do otwarcia. Jest wielce prawdopodobne, że zakład fotograficzny w Szczecinie przy Louisenstraße 13, Kiewning otworzył na początku 1875 roku.

Pierwszy „szczeciński” kartonik, ma taki sam wygląd jak ostatni w Greifswaldzie. Zmieniony jest tylko adres.

Mapka przedstawia usytuowanie zakładu przy Paradeplatz 17.

Aktualny wygląd (lipiec 2012) budynku przy Alei Niepodległości 17 (dawna Paradeplatz).

Fragmenty „Stettiner Adressbuch” z 1875 roku. Na pierwszym jest informacja ze strony 68, że fotograf i malarz E. Kiewning mieszka na Louisenstr. 10-11, a atelier ma tuż obok na Louisenstr.13. W środku część strony 177 z której dowiadujemy się, że Kiewning mieszkał w Hotelu „Preussenhof”. Po prawej wykaz fotografów działających w Szczecinie w 1875 roku ze strony 231.

Budynk w którym mieściło się atelier, wybudował w latach 1778-79 Georg Christian Velthusen, importer drewna i win. Od 1877 roku w gmachu tym na dolnych kondygnacjach znajdowała sie firma Wolkenhauer, produkująca i sprzedająca pianina a na poddaszu (II piętro) znajdował się zakład Kiewninga. Od roku 1920 do wojny w budynku tym miał swoją siedzibę Bank Pomorski . Obecnie mieści się tu Zespół Szkoł Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego.

Widok na Louisenstraße (obecnie Staromłyńska) w kierunku Placu Orła Białego. Po prawej stronie Hotel Preussenhof, w którym mieszkał Kiewning na początku pobytu w Szczecinie. Za hotelem w głębi, widoczny narożny budynek pod numerem 13 w którym mieściło się jego póżniejsze atelier.

Widokówka ta wydana została później, okolo 1910 roku i przedstawia ogród dla gości hotelu Preussenhof. Zdjęcie to wykonał  Konrad Visbeck który miał wtedy sklep z artykułami fotograficznymi na Louisenstr. 6-7

W roku 1876 Eduard Kiewning otrzymał następne wyróżnienie, na Światowej Wystawie, która odbyła się tym razem w Filadelfii.

Położenie zakładu Kiewninga na mapce z 1900 roku.

Widok budynku przy Luisenstrasse 13 w czasie, gdy znajdowała się w nim produkująca pianina, firma Wolkenhauer.

Aktualny wygląd (lipiec 2012) budynku przy ulicy Staromłyńskiej 13 (dawna Luisenstrasse).

Na zdjęciu obok mamy potwierdzenie informacji na kartoniku, że atelier znajdowało się na II piętrze w budynku w którym produkowano pianina.

Rewersy tych zdjęć są takie same, jednak front prawego został zmieniony i znajduje się na nim teraz adres zakładu. Zmieniono także kolory.


„INTERNATIONAL EXHIBITION PHILADELPHIA MDCCCLXXVI, AWARDED BY

UNITED STATES

CENTENNIAL

COMMISSION”

Grafika przedstawia główny budynek wystawowy.

Następną nagrodą, było przyznanie mu srebrnego medalu na Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Amsterdamie w 1877 roku. Nie posiadam w swojej kolekcji zdjęcia z okresu działalności Kiewninga w Szczecinie z informacją o tym wyróżnieniu (jest takie w zbiorach Książnicy Szczecińskiej).

Po otrzymaniu tego wyróżnienia na kartonikach pojawiła się stosowna informacja i reprodukcje obu medali.

„INTERNATIONALE

TENTOONSTELLING

VAN TUINBOUW

1877”

W kolejnym, 1878 roku otrzymał wyróżnienie, tym razem na przemysłowej wystawie w Hannoverze. („Allgemeine Gewerbe-Ausstellung der Provinz Hannover”).

„ZUR

ERINNERUNG

AN DER

GEWERBE

AUSTELLUNG

IN

HANNOVER

1878”

Eduard Kiewning zakończył swoją działalność w Szczecinie na przełomie 1879 i 1880 roku. Zakład przy Louisenstraße 13 kupił od niego Hermann Moellendorf.

Zdjęcie autorstwa H. Moellendorfa, na którym mocno zaakcentowany jest fakt, że jest następcą Eduarda Kiewninga.

Kilka lat później w dalszym ciągu jest informacja o Kiewningu, choć już mniejszymi literami.

Następnym „przystankiem” w działalności Eduarda Kiewninga był Poznań. Na początku była to spółka, prawdopodobnie z aptekarzem Dr. Gustawem Mankiewiczem. Apteka znajdowała się przy Wilhelmstraße 24 (dane z Księgi Adresowej miasta Poznania z 1879 roku).

Na rewersie tego zdjęcia są trzy zdobyte wyróżnienia. Ciekawe dlaczego nie ma na nim czwartego. Medalu z Hannoveru z 1878 roku. Kartonik wydrukowany był w czasie współpracy z aptekarzem Mankiewiczem. W czasie gdy zrobiono to zdjęcie spółka przestała istnieć a na pozostałych tekturkach "& Co" zostało ręcznie skreślone.

Kartonik wykonała drukarnia posługująca się skrótem:”H.S.Jr.

Fotografia ta  nie jest moją własnością. Znalazłem ją w zasobach internetowych. Zdjęcie wykonane przez Kiewninga w 1880 roku przedstawia jego wspólnika, doktora Gustawa Mankiewicza, właściciela aptek w Poznaniu i Berlinie, z rodziną. Po prawej stronie siedzi jego córka Gertruda która w 1890 roku wyszła za mąż za swojego kuzyna Oskara Troplowitza. Był on wynalazcą, między innymi: samoprzylepnych plastrów „Leukoplast” (1901), pasty do zębów „Pebeco” (1905), mydła „Nivea” (1906), oraz wspólnie z prof. Paulem Gersonem Unną w 1911 roku wprowadził na rynek najbardziej znany kosmetyk w historii - krem „Nivea”.

W 1880 uhonorowano Kiewninga srebrnym medalem na przemysłowej wystawie w Bydgoszczy. To piąty medal w jego działalności i ostatni mi znany.

„FÜR

VERDIENSTVOLLE

LEISTUNGEN”

„PROVINZIAL

GEWERBE

AUSSTELLUNG

ZU

BROMBERG

1880”

Po rozstaniu się z dr. Mankiewiczem, kupił atelier przy Wilhelmstraße 5, na III piętrze, od Carla Lieberta.

Zdjęcie autorstwa Eduarda Kiewninga z atelier przy Wilhelmstraße 5. W górnej części rewersu jest nowy medal z wystawy w Bydgoszczy. W dalszym ciągu pominięte jest wyróżnienie z wystawy w Hannoverze...

W Poznaniu Kiewning działał krótki czas... Sprzedał atelier i przeniósł się do następnej miejscowości. Widać nie potrafił nigdzie zagrzać miejsca na dłużej... Zakład odkupili od niego Bracia H. I. Zeuschner.

Jak długo działał w Poznanu nie sposób dokładnie ustalić, tak samo nie wiem jak długo miał swój następny zaklad, tym razem w Szwajcarii w Bernie!.

Zdjącie obok nie jest moją własnością. Znalazłem je w internecie. Osoba na zdjęciu to członek Bundesrat, Friedrich Emil Welti (1825-1899). Członkiem szwajcarskiego Parlamentu był w latach 1866-1891. Był politykiem, adwokatem i sędzią. Według mojej i mojej żony oceny, mężczyzna na zdjęciu ma około 55 lat. Czyli zdjęcie zostało zrobione w latach między 1880 a 1882. Sprawdziłem księgi adresowe Berna z lat 1880 do 1883 i nie znalazłem nigdzie zakładu Kiewninga. Pod adresem Christoffelgässlein 184, w 1881 roku działał fotograf E. Nicola-Karlen. W roku 1882 zmieniono w Bernie nazwy ulic i numeracje domów. W 1883 w tym samym miejscu ale już pod nową nazwą ulicy - Bankgässchen miał zakład Wicky, następca Nikoli. Czyli data wykonania tego zdjęcia zawęża się do 1881 roku... Eduard Kiewning nie figuruje także jako zameldowany obywatel. Być może nie mógł się zameldować bo nie miał szwajcarskiego obywatelstwa. Można więc przypuszczać, że działał nie całkiem legalnie „kątem” u przyjaciela fotografa...

Kolejną miejscowością w której działał Eduard Kiewning był Fürstenwalde nad Sprewą, leżące w połowie drogi między Berlinem a Frankfurtem nad Odrą. Zakład kupił (lub wydzierżawił) od R. Schumanna, który był także właścicielem zakładu fotograficznego w południowym Berlinie przy Prinzenstr. 44. Kiewning przejął zakład przy Schützenplatz 8,  który działał w w Fürstenwalde od 1864 roku.

Na zdjęciu tym, po raz pierwszy pojawia się pełna lista nagród jakie zdobył Kiewning za swoją działalność. Dwa medale na Wystawach Światowych, jeden na Wystawie Sztuki i dwa na Targach Przemysłowych.

O ile we wszystkich dotychczasowych miejscach działalności Kiewninga daty rozpoczęcia czy zakończenia działalności są podane w większym lub mniejszym przybliżeniem, to w przypadku  następnego miasta mamy dokładną datę otwarcia zakładu. Poniższe ogłoszenie (po polsku!) ukazało się 18 października 1885 roku w „Gazecie Toruńskiej” (dodatek do numeru 240). Jak długo trwała przygoda z Toruniem? Nie wiem.

Chwaląc się zdobytymi nagrodami przesadził trochę pisząc, że były to pierwsze nagrody. Wiadomo, że żadna nie była tą najwyższą,... A może to tylko błąd tłumacza?

Co porabiał potem?

Pozamykał wszystkie zakłady i przeprowadził się do Berlina.


Od tej pory pisał artykuły i opracowania związane tematycznie z fotografią, obróbką chemiczną i drukiem zdjęć, które publikowane były w różnych czasopismach i periodykach.


W „The Philadelphia Photographer” z roku 1886, na stronie 505 ukazał się artykuł „Answer to a question concering the toning of albumen paper” (Odpowiedzi na pytania dotyczące barwienia papierów albuminowych).


W 1888 roku w „Deutschen Photographen Zeitung” (na str. 313) pojawił się jego artykuł na temat heliogravury (po polsku - fotograwiura). Rok później fragmenty tego tekstu znalazły się w „Dingler’s Polytechnisches Journal” (Stuttgart - 1889) na str. 39-43, w obszernym opracowaniu na temat technik drukarskich.


W roku 1889 opublikował w „Photographic Archives” artykuł na temat bardzo ekskluzywnego, dużego, nowoczesnego i modnego w owym czasie atelier J. C. Schaarwachtera przy 130 Liepzigstrasse w Berlinie.


W 1891 roku w „The American Annual of Photography and Photographic Times Almanac” na stronach 135-138 ukazał się artykuł autorstwa E. Kiewninga pt. „Artifical Light for Enlargements” (Sztuczne światło w powiększaniu).


W tym samym 1891 roku w książce „Compendium der practischen Photographie für Amateure und Fachphotographen” autorstwa F. Schmidt’a na stronie 120, znalazł się tekst Kiewninga dotyczący modyfikacji wywoływacza do szklanych płyt negatywowych.


Z kolei w 1892 w „The American Annual of Photography and Photographic Times Almanac” (na str. 178), opublikowano jego artykuł: „ Magnesium Flash-Light and its Application in Photographic Practice” (Magnezjowe światło błyskowe i jego praktyczne zastosowanie w fotografii).


Natomiast w 1894 roku opublikował artykuł: „ Amidol als verzüglicher Entwickler für Bromsilber Papiere” (Amidol jako substancja redukująca w wywoływaczu papierów bromowosrebrowych), na 143 stronie, w „Jahrbuch für Photographie und Reproductionstechnik”.


Tyle udało mi się znaleźć. Przypuszczem jednak, że było tego więcej.

Kiewning swoją działalnością publicystyczną zdobył sobie duże uznanie i stał się autorytetem w dziedzinie chemii fotograficznej.

Przeszukałem kilkanaście roczników Berlińskich ksiąg adresowych by ustalić gdzie mieszkał w Berlinie i tylko w jednym, z roku 1907, znalazłem nazwisko Kiewninga.

E. Kiewning, Photochemik, Berlin - Lankwitz, Viktoriastraße 50

Zameldował się więc pod koniec 1906 roku, pewnie tylko dlatego by wyrobić sobie paszport...

Niemcy w drugiej połowie XIX wieku nie były kolonialną potęgą. Nowo powstałe Cesarstwo Niemieckie (1871), wzorem Anglii czy Francji starało się pozyskać jak największe terytoria. Jednak te najatrakcyjniejsze były już zajęte. Niemcy ukierunkowały więc swoją ekspansję na Daleki i Bliski Wschód oraz Afrykę. Na przełomie XIX i XX wieku, wśród części polityków i społeczeństwa zaczęła się szerzyć „gorączka kolonialna”. Podkreślano, że kolonie są wyznacznikiem prestiżu na arenie międzynarodowej. Aby rozpropagować i przybliżyć społeczeństwu tematykę kolonialną, wydawnictwo „Carl Weller” zorganizowało i sfinansowało wyprawę do niemieckich kolonii w Afryce, Oceanii i Chinach, której celem było wykonanie kolorowych zdjęć do albumu, który planowano wydać. Uczestnikami wyprawy byli: Robert Lohmeyer, malarz Bruno Marquardt (1878-1916) oraz Eduard Kiewning, specjalista od obróbki chemicznej zdjęć. Wykonywanie w tym czasie kolorowych zdjęć w plenerze było nie lada wyzwaniem. Do ich wykonywania użyto aparatu firmy „Bermpohl” w którym za pomocą skomplikowanego systemu luster i kolorowych filtrów, rejestrowane były wyciągi barwne w trzech kolorach podstawowych. Oprócz tego, wozić trzeba było ponad 100 kilogramów dodatkowego sprzętu i materiałów. Było więc to trudne zadanie i odwiedzenie wszystkich zaplanowanych miejsc zajęło ponad dwa lata.

Schemat aparatu fotograficznego do fotografii kolorowej firmy „Bermpohl”. Rysunek z wniosku patentowego.

Aparat fotograficzny firmy „Bermpohl” do fotografii kolorowej, formatu 18 x 13 centymetrów (widok od strony niebieskiego filtra). Zdjecie przedstawia późniejszą wersję z roku 1929.

26 Maja 1907 roku Eduard Kiewning zaokrętował się w Hamburgu na niemiecki parowiec "Adolph Woermann", którym dowodził kapitan  Iversen i udał się w podróż do zachodniej Afryki (fragment listy pasażerów).

W roku 1910 ukazało się pierwsze wydanie albumu fotograficznego „Die Deutsche Kolonien”. Albumy zawierały 251 kolorowych fotografii z czterech kolonii afrykańskich: Deutsch Ostafrika, Deutsch Südwestafrika, Kamerun i Togo, z dwóch kolonii z rejonu Oceanii: Kaiser Wilhelmland (Nowa Gwinea) i Samoa oraz jednej w Chinach. Wydawnictwo to doczekało się wielu wznowień.

Poniżej siedem przykładowych zdjęć, po jednym z każdej kolonii odwiedzonych przez wyprawę.

Pierwsze, ekskluzywne, dwutomowe wydanie „ Die Deutschen Kolonien” osiąga dziś na aukcjach cenę ponad 1500 euro.

Wydanie z 1924 roku.

Zatoka Apia na wyspie Upolu. Od 1889 roku kolonia niemiecka w zachodniej części archipelagu Samoa na Oceanie Spokojnym. Po 1-szej Wojnie Światowej w rękach Brytyjczyków potem terytorium Nowej Zelandii. Od 1962 niepodległe państwo. Obecna nazwa: Niezależne Państwo Samoa.

Miejscowość Daressalam, w Niemieckiej Afryce Wschodniej (Deutsch-Ostafrika), kolonia w środkowo-wschodniej Afryce w latach 1885-1919. Dzisiaj, prawie cały jej teren znajduje się w Tanzanii.

Wioska Bergdamara w Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej (Deutsch Südwestafrika), kolonii niemieckiej w latach 1884 - 1915. Przejęta później przez RPA.

Wioska Matupit (Neupommern) w Ziemii Cesarza Wilhelma (Kaiser-Wilhelmland), północno-wschodnia część wyspy Nowa Gwinea, kolonią niemiecką była w latach 1884-1914. Obecnie teren państwa Papua-Nowa Gwinea.

Wioska w Kamerunie zamieszkała przez lud Haussa, podczas targu. Kamerun był kolonią niemiecką od roku 1884. Po I-szej Wojnie Światowej została podzielony między Francję i Wielką Brytanię.

Siedzba Gubernatora  w mieście Tsingtau (chińska nazwa: Qingdao). Kolonia Kiautschou we wschodnich Chinach w prowincji Szangtun, w 1887 roku wydzierżawiona została Niemcom na 99 lat. Na początku I-szej Wojny Światowej zdobyta przez połączone wojska japońskie i brytyjskie. W 1922 teren powrócił do Chin.

Dziewczyny z wioski Wokutime w Togo w zachodniej Afryce nad Zatoką Gwinejską. Od 1885 roku, razem z częścią dzisiejszej Ghany, było kolonią niemiecką. W 1918 roku podzielono ją pomiędzy Wielką Brytanię i Francję.

W przedmowie do elektronicznego wydania „Deutsche Kolonien in Farbfotografien” z 2007 roku (44-ta pozycja z serii „Kleine Digitale Bibliothek”), Peter Walther pisze, że o osobach biorących udział w wyprawie nie udało się znaleźć prawie żadnych informacji. Robert Lohmeyer to zupełnie biała plama, Bruno Marquardt (1878-1916) był malarzem. Wiadomo także, że był naczelnikiem stacji w Finschhafen (Papua-Nowa Gwinea), o Eduardzie Kiewningu wiemy tyle co podał w momencie gdy mustrował na statek płynący do zachodniej Afryki: data urodzenia około 1844? i adres zamieszkania zgodny z informacją z „Berliner Adressbuch” z 1907 roku. Jednak dzięki  publikacji  albumu ich nazwiska przeszły do historii fotografii.

Eduard Kiewning był wyjątkowo „niespokojnym duchem”. Zmieniał miejsca zamieszkania i działalności tak często, że niesposób sobie wyobrazić by mógł mieć rodzinę. Która kobieta by to wytrzymała... Po ukazaniu się pierwszego wydania albumu „Die Deutschen Kolonien” Kiewning miał już około 66 lat. Co robil potem? Nie wiem. Kiedy zmarł? Nie wiadomo...

Całe to opracowanie zawiera więcej niewiadomych niż faktów, mimo, że materiały zbierałem ponad sześć lat. Dużo jest tu domysłów opartych co prawda na kojarzeniu drobnych, często odległych od siebie faktów, niemniej są to jednak domysły. Mam świadomość, że oprócz braku niezbitych faktów z życia bohatera tego artykułu, mogą występować także moje błędy, wynikające z subiektywnego interpretowania posiadanych materiałów. Dlatego każda pomoc w uzupełnieniu tego artykułu będzie mile widziana. Jeśli ktokolwiek wie coś więcej lub ma materiały mogące wnieść nowe światło na działalność Kiewninga, proszę o kontakt przez arkusz kontaktowy na mojej stronie internetowej:

www.zaklady-fotograficzne-stettin.com

Opracował:  Ryszard Hałabura

Newton Longville - 2015

Artykuły Strona główna